Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
51 postów 27 komentarzy

Andrzej Adamiak krecik

krecik - Na moim blogu poruszane są tematy społeczne, pomocowe i polityczne a także inne ważne sprawy. Najważniejsza jest prawda a największą wartością jest drugi człowiek.

Przemija tylko to, co jest kłamliwe - dla prawdy śmierć nie istnieje.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

„Aniele pełen ładu, czy ty znasz te lęki, wstyd, wyrzuty sumienia, napady niemocy i niejasne koszmary straszliwych nocy, co ściskają nam serce kleszczami niemocy?”

            W dniu 7 grudnia br. Na blogu //bloggeronka.eu/index.php/blog/205-lightofhope zawisła taka informacja: 
 
Akcja zbiorki na serduszko Mariuszka zamknięta. Z powodu, ze Pani Stępniak pracuje oficjalnie w Niemczech i jest opłacana ubezpieczalnia , Niemiecka Kasa Chorych pokryła koszty TRANSPLANTACJI. Ta wiadomość otrzymało Lightofhope osobiście od Pani Stępniak w dniu transplantacji jaki i po. Wiadomość ta  z Kliniki w Giessen otrzymało Lightofhope już po wypisie Mario do domu..

 

Z całego Serca Dziękujemy wszystkim, którzy pomagali nam w ratowaniu życia Mariuszka.

            Zastanawiam się, dlaczego ta informacja została umieszczona w tym miejscu? Czy na tym blogu prowadzono zbiórkę pieniędzy dla Mariuszka Stępniaka?  Niektóre zdania na to wskazują, bo podobno to na lightofhope.info zbierano i informowano o pomocy dla Mariuszka. Ta informacja powinna się znajdować na blogu lightofhope.info, ale się tu nie znalazła, bo Mariuszka i informacje o dziecku zostały usunięte. Po prostu, zwyczajnie Mariuszek został wyrzucony z tej grupy za brak subordynacji Jego mamy Edyty Stępniak //andrzejadamiakkrecik.nowyekran.net/post/40989,co-warte-jest-slowo-grupy-lightofhope-info
            Iwona Wojtek mija się z prawdą i to zdecydowanie. Twierdzi, że już 7 października br. wiedziała od Edyty Stępniak, że transplantacja serca Mariuszka została pokryta z niemieckiej Kasy Chorych. Dziwna i zaskakująca to informacja, bo w mediach Polskich nie wiedziano jeszcze, kto zapłaci za przeprowadzony zabieg przeszczepu serca //www.youtube.com/watch?v=xwg8mrAvRuo&feature=channel_video_title O tej sytuacji nie wiedziała także Fundacja „GAJUSZ”, która pilotowała Mariuszka w Niemczech. Ponieważ Iwona miewa pewne kontakty ze sfery fantasmagorii, może stamtąd otrzymała te informacje.
            Jeżeli, jak twierdzi, że otrzymała te informacje osobiście od Edyty Stępniak, to stawiam proste pytanie:, dlaczego o tym fakcie poinformowała dopiero 7 grudnia? W informacji Wojtek jest też wiadomość, że zbiórka pieniędzy na terenie Niemiec została zakończona, - dlaczego informuje dopiero teraz o tak istotnych faktach? Ponieważ mam rozbudowaną wyobraźnię, to myślę, że to działanie mogło być świadome, umyślne oraz okrutne. Jeżeli Wojtek wiedziała już 7 października, kto zapłaci za zabieg, to nie informowała o tym fakcie z prostego powodu - chęci osiągnięcia zysku? Dlaczego zataiła ten fakt? Czy może liczyła na to, że wpłyną jeszcze jakieś pieniądze na Mariuszka i uda się je przeznaczyć na inny cel? Informacja Wojtek ukazała się 2 dni po Oświadczeniu Fundacji „GAJUSZ” z dnia 5 grudnia, KTÓRĄ PRZEDSTAWIAM PONIŻEJ:
 
Oświadczenie w sprawie Mariusza Stępniaka
 
Informujemy, że w związku z informacją od Edyty Stępniak – Mamy Mariusza Stępniaka - o pokryciu kosztów udanej transplantacji serca u chłopca przez Niemiecką Kasę Chorych, zwróciliśmy się z prośbą do MSWiA o przekwalifokowanie celu zbiórki. My czyli Fundacja Gajusz i Edyta Stępniak chcielibyśmy przekazać zebrane środki w ramach zbiórki publicznej nr 153/2009 w kwocie 177,159,09 PLN na leczenie Filipa Kołomańskiego w USA (przeszczep mięśni brzucha) lub w przypadku pokrycia kosztów zabiegu przez NFZ na leczenie innego  dziecka, które najpilniej potrzebuje pomocy (decyzja lekarzy). Pozostała kwota 29.940 złotych będąca w tej chwili do dyspozycji Mariusza Stępniaka zostanie przekazana rodzinie chłopca na koszty pobytu, leków, rehabilitacji podczas wielomiesięcznego leczenia poprzeszczepowego w Giessen.
Jednocześnie wyjaśniamy, że jesteśmy w trakcie załatwiania formalności, które umożliwią uzyskanie nowego pozwolenia na zbiórkę publiczną w MSWiA, ponieważ Mariusz Stępniak będzie nadal potrzebował dalszych środków finansowych na utrzymanie, bo te, które zostały zebrane do dziś wystarczą na sześć do ośmiu miesięcy pobytu w Giessen.
Dzięki wspaniałej opiece w klinice w Giessen Mariusz czuje się bardzo dobrze i serdecznie dziękuje za pomoc, którą otrzymał.
Bardzo prosi o dalszą pomoc, bo od niej zależy jego zdrowie.
Tisa Żawrocka Kwiatkowska
Łódź, 05 grudnia 2011
 
            Moja informacja o stanowisku Fundacji „GAJUSZ” umieściłem na portalu nk.pl i na facebooku.com tego samego dnia i przedstawiam ją poniżej:
Oświadczenie Fundacji Gajusz Oświadczenie w sprawie Mariusza Stępniaka 

Informujemy, że w związku z informacją od Edyty Stępniak – Mamy Mariusza Stępniaka - o pokryciu kosztów udanej transplantacji serca u chłopca przez Niemiecką Kasę Chorych, zwróciliśmy się z prośbą do MSWiA o przekwalifokowanie celu zbiórki. My czyli Fundacja Gajusz i Edyta Stępniak chcielibyśmy przekazać zebrane środki w ramach zbiórki publicznej nr 153/2009 w kwocie 177,159,09 PLN na leczenie Filipa Kołomańskiego w USA (przeszczep mięśni brzucha) lub w przypadku pokrycia kosztów zabiegu przez NFZ na leczenie innego dziecka, które najpilniej potrzebuje pomocy (decyzja lekarzy). Pozostała kwota 29.940 złotych będąca w tej chwili do dyspozycji Mariusza Stępniaka zostanie przekazana rodzinie chłopca na koszty pobytu, leków, rehabilitacji podczas wielomiesięcznego leczenia poprzeszczepowego w Giessen. 
Jednocześnie wyjaśniamy, że jesteśmy w trakcie załatwiania formalności, które umożliwią uzyskanie nowego pozwolenia na zbiórkę publiczną w MSWiA, ponieważ Mariusz Stępniak będzie nadal potrzebował dalszych środków finansowych na utrzymanie, bo te, które zostały zebrane do dziś wystarczą na sześć do ośmiu miesięcy pobytu w Giessen. 

Dzięki wspaniałej opiece w klinice w Giessen Mariusz czuje się bardzo dobrze i serdecznie dziękuje za pomoc, którą otrzymał. 
Bardzo prosi o dalszą pomoc, bo od niej zależy jego zdrowie.

Tisa Żawrocka Kwiatkowska

Łódź, 05 grudnia 2011
www.gajusz.org.pl/mariusz-stepniak/11
Fundacja GAJUSZ - Organizacja Pożytku Publicznego (KRS 0000 109 866). Fundacja prowadzi Hospicjum Domowe dla Dzieci Ziemi Łódzkiej. Przekaż 1% podatku naszym podopiecznym.
Nie lubię ·  · Przestań obserwować post · Udostępnij · 5 grudnia o 21:03
 
            Takie zachowanie Wojtek stawia Edytę Stępniak w sytuacji, która może podważyć zaufanie do Edyty a jednocześnie uniemożliwić dalszą pomoc dla Mariuszka. Mariusz potrzebuje nadal pomocy w pobycie na terenie Niemiec. Dlaczego tak postępuje Iwona Wojtek, kto może zgłębić myśli człowieka, którego intelekt często odpływa.
            Dziękuję za miłe słowa skierowane do mnie przez Iwonę Wojtek, które zamieszczam poniżej i tylko szkoda, że nie przemówiła siłą argumentów:
Iwona Wojtek No i co..bzdury, bzdury, bzdury...proszę o własne spostrzeżenie świata a nie złapanie się analizy chorego, nieszczęśliwego człowieka. A przecież w nazwie masz Pomagamy..czy w sercu tez???
vor 2 Minuten ·
2 godz. temu · Lubię to!
Iwona Wojtek Oj Panie Adamiak..jaki Pan mądry...uśmiech przesyłam..nic dodać nic ując...niech Pan wróci do korespondencji z Grupa Lightofhope, może ułoży Pan ina formę pana uczciwości??? Czego Pan się nauczył w życiu??? ZABAWY W CIUCIUBABKĘ :))) Fajnie jest. Talenty trzeba wykorzystywać, ale Talentu serca i prawdy to Pan niema...
2 godz. temu · Lubię to!
Iwona Wojtek ps. zaraz zacznie się nagonka, no bo jak to? jak ja śmiałam się odezwać...
około godziny temu · Lubię to!
Iwona Wojtek
Odpowiedz na info Pana Adamiak,,Andrzej Adamiak Iwono Wojtek, spokojniej i subtelniej powinnaś się zachowywać. Mam wrażenie, że atakując prubujesz się bronić ale nie obrażaj innych tylko rób to rzeczowo a prawda Cię wyzwoli kobieto- tu nie magiel i ploty niepotrzebne." Szanowny Obywatelu własnego sumienia...jeśli takie posiadasz...BÓG- Andrzej Adamiak pseudonim - KRECIK- PRZEMÓWIŁ:,,spokojniej i subtelniej powinnaś się zachowywać." DOBRY PAN JEST :))) Zdradzę Panu jaka opinie Pan ma na portalach..nie podskocz kretowi bo on z wszystkimi się kłoci i szuka sensacji.Jeśli kogoś nie lubi to zniszczy...fajnie jest być mocnym w słownictwie, które i tak nie poruszają serc...ale powiem tak po przyjacielsku...dziwne, ze praczka umie dość dobrze załatwić i zadziałać.Trzeba działać i efektywnie chcieć pomagać a nie karmić społeczeństwo kłamstwami własnego wygodnictwa.
około godziny temu · Lubię to!
 
            Grupa ludzi związanych z lightofhope.info i lifesaversblog.com??? Zajmują się pomocą dla osób chorych i potrzebujących pomocy. Słownictwo i intrygi, jakimi kieruje się ta grupa są dla mnie niezrozumiałe.
            Przedstawiam poniżej stanowisko Edyty Stępniak z godziny 20.30
Edyta Stępniak Chcialbym wyjasnic ta sprawe , ze oficjalnie ja do grupy Lightope zadnych wiadomosci nie wysylalam jezeli chodzi o pokrycie kosztow za transplantacje. Oficjalnie ja sama w zeszlym tygodniu dowiedzialam sie ze koszta transplantacji zostana pokryte przez niemiecka kase chorych . Wiec pytam jak moglam podac takie informacje w dniu przeszczepu Mariuszka
 
            Informacje o Mariuszku i jak pomóc dzieciakowi znajdziesz tu: //www.mkkwola.dbv.pl/readarticle.php?article_id=195
 
 
krecik

KOMENTARZE

  • Dlaczego?
    Szkoda, takie ataki na chore dzieci nie słuzą pomocy dla nich. Dlaczego tak postepuja ludzie?
  • nie można tego tolerować
    Jeżeli chcesz uzyskać więcej informacji, odnośnie tej skandalicznej sprawy, proszę wejdź tutaj - https://www.facebook.com/groups/123865594338737
    Iwona Wojtek (jedna z współtowarzyszek "Fundacji" Life Savers), powinna zastanowić się co tak na prawdę czyni w imię pomocy bo zasada "nie ważne co mówią a ważne że o mnie mówią" nie jest pomocą i dobrocią serca.

    Mariuszku całym sercem z tobą i Twoją rodziną.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930